Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 933 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

... apetyt na życie....

niedziela, 28 września 2008 22:58

APETYT NA ŻYCIE


Te same twarze w lustrach odbite,
Znane te same ulice
Chwile te same, znane przeżyte
Czas znaleźć apetyt na życie

Przytulić swe godne szanowania serce
Uchylić nadzieli znane okiennice
Wymagać czasu od siebie już więcej
I pożyć na życie w wielkim apetycie

Nie dusić się w dymie, odludkiem nie stawać
Na uśmiech poranka zamienić gwiazd wycie
I przed samym sobą już przestać udawać
Że znalazłam już wcześniej apetyt na życie

Wspomnień uzbierać dumną garść odnowy
I w lustrze życia kochać swe odbicie
Docenić myśl każdą zatroskanej głowy
Czas już odnaleźć apetyt na życie

I tak soczyście smakować to życie
By nie zostawać już nigdy gdzieś w tyle
Dać się pochłonąć w boskim apetycie
Ażeby ciągle na życie mieć siłę



A więc ..."kocham Cię życie nad życie"... i nie ważne, że zmarło dziecko, że zdradził życiowy partner, że śmiertelnie ktoś chory, ktoś bardzo bliski.......... apogeum życia...... kochajmy i cieszmy się tym co mamy........ w imię czego?
Bo życie to wartość największa? Tak, zgadzam się z tym. Cud, rzecz niesamowita jak z seksualnego zespolenia powstaje nowe życie. Płód zależny od kogoś..... i oto nowy, mały człowiek. Istota z krwi i kości. Rośnie, dojrzewa.... JEST, po prosty jest.
Jakże nie doceniać, szanować takiej wartości? Przeżyjesz to życie w taki sposób jak sobie pościelisz. Tak, to też prawda. Ale ja nie tak ścieliłanm to "moje łoże życia" to nie ja dokonałam śmierci dziecka, zdrady męża, choroby bliskiego.... Powiecie taki już los, samo życie, ...... " nic nie może przecież wiecznie trwać..... co zesłał los, trzeba będzie stracić"........

Zakładamy maski na twarz i żyjemy. Czasami żyjemy na siłę. Czasami dostrzegamy promyk słońca, śpiew ptaków, lot motyla, szum drzew, ciepło drugich ludzi..... czasami dostrzegamy to piękno i naturę, ten cud, cud życia............. i na chwilę odsłaniamy "maskę życia" cieszymy się.......... by po chwili znów popatrzeć przez "nieróżowe" okulary i zadać sobie pytanie: co mnie w tym życiu dobrego spotkało? i jaki mam wpływ na to, by od dziś było lepsze? Ano mam i nie mam...... bo np. na raka piersi wpływu nie mam, ale choć z łezką w oku trzeba to jakoś przetrwać.... więc uśmiechnij się ... niech twarz dumnie to wykona.....


Ach nie chciałam być aż tak pesymistyczna, ale życie uczy, że na "życie" trzeba mieć wiele różnych sposobów. Ważne by UMIEĆ z tym wszystkim żyć.....
 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

....PANI GRYPA kontra pani urzędniczka........

wtorek, 23 września 2008 14:00

 

Samo życie.... nigdy nie pomyślałabym, że można tak "załatwić" petenta.....

a mianowicie w związku z comiesięcznym składaniem sprawozdań do Urzędu G. zadzwoniłam do pani, która kieruje działem, do którego miałam się udać ze sprawozdaniami. Dzwonię by umówić się na konkretny dzień i godzinę, ponieważ pani jest kobietą zabieganą (i znaną, że niejednokrotnie w godzinach pracy korzysta z takich usług jak: dentysta, laryngolog a bywa, że i fryzjer....hm, przemilczę te osobiste wycieczki, ale widocznie tak można...) toteż by uniknąć "pocałowania klamki" umawiam się z nią telefonicznie. Muszę zaznaczyć, że byłam akurat w stadium grypowym, czyli katarzyłam i i lekko chrypiałam.....

- "dzień dobry pani Ulko dzwonię, by umówić się kiedy i o której mam dotrzeć do pani ze sprawozdaniami?"

- "witam, witam... no jak najwcześniej, bo czas mnie też goni. Ale chwileczkę, czy ja dobrze słyszę, że pani jest przeziębiona?"

- no tak, troszeczkę.... dopadła mnie, niestety "PANI GRYPA"

- " no to w takim razie proszę dokumenty przekazać przez kogoś innego, bo będzie pani rozsiewała zarazki... w takim stanie ja pani nie mogę przyjąć! przykro mi"

- ???

- albo jak pani się wykuruje.....

 

No i co wy na to? bo ja długo jeszcze po tej rozmowie dochodziłam do siebie. Uczucia miałam mieszane. Nie wiedziałam czy smiać sie, czy płakać? Gdybym nie dzwoniła wcześniej to przyjęłaby mnie bez problemu, ale jednocześnie naraziłabym ją na choróbsko, które ja rozsiewam. Paranoja.... w których urzędach tak jest, że trzeba sprawy załatwiać nie smarkając i nie kasłając? A może to jest jak najbardziej normalne tylko ja jestem niedoinformowana? Biada zasmarkanym - nic petencie nie załatwisz!

A może należy do Urzędu wchodzić w sterylnych maskach na twarzy? hi, hi, hi wyobrażam sobie sznur zainteresowanych jak stoją w kolejce za swoją sprawą i wszyscy w maseczkach.... by broń Boże na zarazić szanownych pań urzędniczek!

Ale z drugiej strony ta pani swoim zachowaniem choć wielce egoistycznym i mało etycznym dba o siebie samą  (co chyba jest jak najbardzej pozytywnym czynnikiem),  bo ja niestety nie zadbałam i skutek jest jaki jest. Musiałabym syna wyeksmitować z domu, bo on przyniósł jako pierwszy "PANIĄ GRYPĘ".......

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

typowy babski wpis

niedziela, 21 września 2008 14:46
Dziś króciutko, ale jakże sentymentalnie.....



" Kocha się naprawdę do końca,

tylko wówczas , gdy kocha się zawsze,

w radości i smutku, bez względu na dobry czy zły los"

                                        
/ Jan Paweł II /






Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

.....kilka kluczy do sukcesu..........

środa, 17 września 2008 22:59

Większość albo go osiągnęła, albo się zbliża do niego, albo stoi w miejscu. Sukces to nie tylko osiągnięcia zawodowe, szczyt finansowy, pozycja... to również satysfakcja z życia rodzinnego, prywatnego, to także osiągnięcia w życiu rodzinnym, spełnienie się jako kobieta, matka , żona, głowa rodziny. Czy jesteś szczęśliwa? to również sukces i kto wie czy nie najistotniejszy.

A oto kilka dróg do sukcesu:

* "Jeśli jestes dobrą piłką, to im silniej cię uderzą, tym wyżej sie wzniesiesz"

* " Nic tak nie przyczynia się do szybkiego sukcesu jak cudze błędy"

* " Sukcesy w życiu, jeśli w ogóle stają sie naszym udziałem, przychodzą pomimo naszych lęków i obaw, a nie dzięki nim"

* "Człowiek, który odnosi w życiu sukces, musi być gotowy udać się w miejsca, gdzie płaci sie za upokorzenie"

* " Zdolność słuchania jest połową sukcesu"

* " Sukces nie ma nic wspólnego z tym, co osiągniesz w życiu lub zdobędziesz DLA SIEBIE. Jest on tym, co zrobisz DLA INNYCH"

* "Zostawić świat nieco lepszym: lepszym o zdrowe dziecko, grządkę w ogrodzie lub lepsze warunki społeczne - to znaczy odniść sukces"

* " Śmiac sie często i serdecznie, zdobyć szacunek ludzi inteligentych i sympatię dzieci - to znaczy odnieść sukces"

* "Potykając się, mozna zajść daleko; nie wolno upaść i nie podnieść się"

* " Ludzie sukcesu odnoszą sukcesy przede wszystkim dlatego, że są nastawieni na samokształcenie"

* " Czytanie gazet należy zaczynać od działu sportowego. Wiadomości sportowe odnotowują sukcesy ludzi, pierwsze stronice - porażki ludzi"

* "Dobre zdrowie jest waznym aspektem sukcesu. Czy możesz bez niego cieszyć się swoimi osiągnięciami?"

* " Sukces to drabina, po której nie sposób wspiąć się z rękami w kieszeniach"

* "Najlepszy sposób na osiągnięcie sukcesu to postępować według rad, które dajemy innym"

* " Nie próbuj realizować niczego na siłę, za wszelką cenę. Zamiast tego, zachowaj cel w świadomości i postępuj elastycznie dopuszczając różne warianty jego realizacji"

* " Bądź szczerą i otwartą osobą. Nie ukrywaj swoich uczuć i poglądów, podziel się nimi z innymi"

* " Sukces jest robieniem tego, co chcesz robić, kiedy chcesz, gdzie chcesz, z kim chcesz i tak długo, jak tylko chcesz"

* " Mądry człowiek nie opłakuje przegranej, lecz szuka sposobu, jak wyleczyć odniesione rany"

* " Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach"

* " Sukces jest raczej tym kim człowiek jest, niż tym, co robi"

* " Sukces to coś więcej niż pieniądze. To praca, możliwość tworzenia, wyznaczania celów i ich osiąganie. To zwykła praca robiona w niezwykły sposób"

Może ktoś jeszcze dorzuci swój "klucz" do sukcesu?




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

...........gratis...........

czwartek, 11 września 2008 8:40
Kochani! chcę się podzielić z Wami przepiękną książką autorstwa Phila Bosmansa "Żyć każdym dniem, czyli jak znaleźć wielką radość w małych rzeczach".

Prezentowane czytelnikom teksty są jak promienie słońca, które mogą oświetlić ciemne strony życia - dzięki "drobinie szkła", przez którą przebłyskuje miłość.  Ponoć  Phil Bosmans nagrywał i przekazywał drogą telefoniczną co tydzień przez ponad  12 lat krótkie "impulsy życia". Przydzielono mu łatwy numer do zapamiętania i zaczął nagrywać na automatycznej sekretarce krótkie życiowe przesłania, mające pozytywną siłę. Wiersze nazwał "witaminami serca" - jeden wiersz na jeden dzień.

A oto jeden z nich:



"GRATIS"

Czy wiesz, że to, co najistotniejsze w życiu, dane Ci jest gratis?

Nie musisz za to płacić: za powietrze w płucach,

słońce, które zapala dla Ciebie światło na nowy dzień.

Przychodzi samo, nie musisz w tym celu naciskać guzika.

Komu zapłaciłeś za swoje oczy, za silnik swego serca,

który bije, nie czyniąc hałasu? Czy to nie dziwne,

że dostajesz to wszystko gratis, zupełnie za darmo -

w świecie, w którym miarą wszystkiego są pieniądze?



To, co najistotniejsze w życiu, jest gratis, musi być gratis.

Również to, co ważne dla Twego szczęścia,

jest gratis, musi być gratis: przyjaźń i miłość.

W supermarketach można kupić tysiące rzeczy.

Ale nigdzie nie możesz kupić garści radości,

gdy jesteś smutny. Nigdzie nie kupi się

paczki ochoty do życia i uprzejmości.

Za wszystkie pieniądze świata nie kupisz sobie grama miłości.



............. Zaczerpnij głęboko powietrza!

Porozmawiaj ze słońcem, posłuchaj bicia swego serca,

przyjrzyj się cudowi swych oczu. Bąź wrażliwy

na przyjazny usmiech. I bądź wdzięczny!



To jeden z wielu jego wierszy.... mają być oparciem na każdy dzień, mają pomóc żyć sercem, a to oznacza: żyć w miłości i dla miłości.




Podziel się
oceń
1
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  172 452  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

Jestem dojrzałą kobietą, po przejściach a doświadczenie, które mnie spotkało zmusiło do zmian i refleksji nad wartościami takimi jak: prawda, wierność, lojalność, szacunek. Z dołku pomaleńku wychodzę na prostą. Pomogły mi Wasze blogi. Dziś sama spróbuję wyzwania.

O moim bloogu

blog jest terapią dla skrzywionego kręgosłupa, dla chorej duszy. Muszę podnieść się i przestać uśmiechać się przez łzy.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:


MusicPlaylistRingtones
Create a playlist at MixPod.com

Statystyki

Odwiedziny: 172452

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl