Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 740 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

życie jest krótkie, zatem nie pozostało nam zbyt wiele.....

niedziela, 31 października 2010 22:56

Wiem, że nie będzie mi dane jeszcze jedno życie.
Zatem, jeżeli mogę okazac jakąś uprzejmość,
 jeśli mogę uczynić coś dobrego
dla któregoś z moich bliźnich,
obym to uczynił bezzwłocznie,
nie odkładając na potem ani nie rezygnując z tego.
Przecież już nigdy więcej nie przejdę tą samą drogą.
                                                                                                                                                                    
                                                                                                                                                               /William Penn/



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

warto zapamiętać

sobota, 23 października 2010 23:58


Żył sobie człowiek, który cięzko pracował przez całe swoje życie, oszczędzał wszystkie swoje pieniądze, a przy tym był wielkim sknerą. Krótko przed swokją śmiercią, powiedział do swojej żony: "Kiedy umrę, chcę żebyś wszystkie moje pieniądze włożyła razem ze mną do trumny. Chcę zabrać moje pieniądze ze sobą na drugi świat."
Tak więc zmusił żonę, żeby mu obiecała, że spełni jego prośbę po jego śmierci.
No i zmarł.
Leżał w trumnie, jego żona siedziała obok ubrana na czarno, a obok niej siedziała jej przyjaciółka. Po skończonej ceremonii, tuż przed zamknięciem trumny, żona powiedziała, żeby chwilkę zaczekać. Podeszła do trumny i włożyła do niej małą metalową kasetkę, którą przyniosłą ze sobą.
Wtedy jej przyjaciólka powiedziałą: "Dziewczyno, wiem, że nie jesteś na tyle głupia, żeby wszystkie te pieniądze włożyć razem z twoim mężem do trumny".
Lojalna żona odpowiedziała: "Posłuchaj, jestem chrześcijanką, nie mogę cofnąć swojego słowa. Obiecałam mężowi, że włożę pieniądze do trumny."
Przyjaciółka zapytała zdziwiona; "Czy chcesz powiedzieć, że rzeczywiście włożyłaś wszystkie pieniądze do trumny?"
"Oczywiście, że tak" powiedziała żona, " zebrałam wszystkie pieniądze, wpłaciłam na swoje konto i wypisałam mu czek, jeśli go zrealizuje, wtedy będzie mógł wydać wszystkie swoje pieniądze."

Chciało, by się rzec przebiegła, cwana baba, a może zwykłe mądre i realistyczne podejście do życia?

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

List do E.

niedziela, 17 października 2010 23:10

Kochana E.!
Pewnie nigdy tu nie zajrzysz i nie przeczytasz tego, choć nigdy nic nie wiadomo. Być może kiedyś?........... Zaglądając na te stronę nie myślałam, że będę jedną z bloogerków, to może i Ty kiedyś tu zajrzysz i przeczytasz to, co chciałabym Ci powiedzieć......... nigdy nic nie wiadomo.
Wiem, że jest Ci ciężko. Zaczynasz nowe życie, nowy rozdział a zawsze  "nowemu" towarzyszy nieznane, a wraz z tym obawa i lęk. Życzę CI wszystkiego dobrego na nowej drodze życia, życzę Ci dużo odwagi, wyciszenia i odnalezienia tego, co po drodze utraciłaś.
Chcę Ci powiedzieć, że życie nie kończy się na facetach. Nie wyszło - trudno, nie obwiniaj się. Pewnie, że szkoda tych lat. To nie jest jak pstryknięcie palcami. Lata przeżyte w tym związku, to nie tylko dorobek łez, goryczy i upokorzeń. Coś jeszcze  odszukaj tego, a będzie Ci łatwiej dalej żyć.
Myślę, że śmierć córki przyczyniła się do tej decyzji. Trudno mi o tym pisać, bo wiem jak ciężko jest Tobie o tym mówić. Tak naprawdę do dziś sie z tym nie pogodziłaś. Pogubiliście się oboje. Ta tragedia po części was rozdzieliła. Jednych łączy, innych gubi.
Zresztą sama wspominałaś, że masz już dosyć bycia tą najgorszą..... itp Jest taka granica poza którą nie ma już nic. Tak też stało się w waszym związku..... dalej i dłużej nie byłoby już nic. Nie warto tkwić w związku, w którym czujesz źle, niedoceniana i obwiniana o wszystko co się wydarzyło.
Wiem, że dręczy cię poczucie wstydu a może upokorzenia nie wiem do końca jak to nazwać, ale zapewne obciążasz się, że do końca Twoi rodzice nie akceptowali tego związku. Odradzali bo rozwodnik i starszy itp. Wtedy nie posłuchałaś rodziców lecz głosu serca. Spakowałaś walizki i pojechałaś praktycznie w nieznane. Wiedziałas jedno, że się kochacie i to wtedy było najważniejsze. Dziś z tego powodu jest Ci o wiele trudniej, bo po czasie okazało sie, że jednak to rodzice mieli rację. Nie myśl o tym w ten sposób, nie obciążaj siebie niepotrzebnie. To nic nie zmieni, to już było, minęło.
Szkoda tylko, że przez te wszystkie lata milczałaś i ani słowem nie wspomniałaś jak jest naprawdę. Dziś dla wszystkich jest to szokiem. Tłumaczysz, że wytrzymywałaś to wszystko dla dobra dzieci, byłaś jak gąbka, która wchłania wszystkie brudy i całe zło, ale jak to gąbka nadmiaru nie wchłonie.    
Dziś zrobiłaś krok naprzód. Nie jesteś sama, masz dzieci, które są z Tobą i w pełni akceptują Twoja decyzję. Broniły Cię przed jego agresją. Masz wsparcie. I dasz radę. Wierzę w Ciebie.

"Żyjemy nie tak, jak chcemy, lecz tak jak potrafimy"   /Demokryt/                       

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  173 403  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

O mnie

Jestem dojrzałą kobietą, po przejściach a doświadczenie, które mnie spotkało zmusiło do zmian i refleksji nad wartościami takimi jak: prawda, wierność, lojalność, szacunek. Z dołku pomaleńku wychodzę na prostą. Pomogły mi Wasze blogi. Dziś sama spróbuję wyzwania.

O moim bloogu

blog jest terapią dla skrzywionego kręgosłupa, dla chorej duszy. Muszę podnieść się i przestać uśmiechać się przez łzy.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:


MusicPlaylistRingtones
Create a playlist at MixPod.com

Statystyki

Odwiedziny: 173403

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl