Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 740 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

ludzie listy piszą.....

sobota, 06 listopada 2010 23:16
Skocz do komentarzy

 

List do niego!

Było już dobrze prawda?..... udało nam się wypłynąć z....... , zaczerpnąć nowym, świeżym oddechem, postawić wielka krechę nad tym co było i zabrać życie w ramiona, ściskając je mocno, właściwie to, co jeszcze życie miało nam do oferowania. Byłam pewna, że dalej będzie już z górki... byłam szczęśliwa ..... zaufałam i ponownie zawierzyłam.......

Dziś już nie płaczę, bo wiem, że nie warto! życie nie jest zależne od ciebie i nie kończy się na tobie.

Nic nie dzieje się bez przyczyny i bez powodu. Pojechałeś do pracy i zapomniałeś komórkę ...... odłożyłam ją na półkę tam gdzie zawsze ją trzymasz, pojechałam na zakupy, wróciłam ciebie jeszcze nie było, mój wzrok spoczął na komórce (dlaczego?) chyba tak miało być. Zabrałam ją do ręki...... odczytałam przychodzącą pocztę, by się upewnić,że postawiłam na dobrą kartę. Liczyłam, że nic niepokojącego nie znajdę, a jednak...........Sms od niej (widocznie zapomniałeś skasować), a który spowodował przyspieszone bicie serca (nawet nie wiesz jak serducho może walić, jakby chciało wyskoczyć i stanąć obok) i wielkie zaskoczenie, że wymieniacie się pozdrowieniami i utrzymujecie towarzyskie kontakty jak gdyby nigdy nic się nie stało.  Treść sms-u była mało szkodliwa ale z treści wynikało, że był odpowiedzią na twój  wysłany sms wtedy gdy byłeś na wycieczce nad morzem,,,, czyli, że to ty odezwałeś się pierwszy.......

Rozmowa z tobą była bardzo krótka, odszedłeś zbyt nagle, a twoje tłumaczenie było bełkotem. W dodatku nazwałeś mnie rentgenem....rozumiem, że najlepszą obroną jest atak......

Pamiętasz, jak kiedyś powiedzieliśmy sobie, że wszelkie zajścia i próby nawiązania przez nią kontaktu - o tym miałeś mówić, miałeś być lojalny i szczery wobec mnie.... mieliśmy sobie o wszystkim mówić.... pamiętasz? tymbardziej, że pracujecie razem...........to było podstawą by być razem.....powiesz, że to było dawno, to było wtedy gdy nękała nas swoimi idiotycznymi sms-ami.... Ja z kolei pamietam jak powiedziałeś, że najodpowiedniejszym sposobem na jej sms-y jest milczenie, ignorowanie jej, nie dać sie wciagnąć w jej gierki.... to dlaczego dziś robisz inaczej niż mówiłeś? czas leczy rany albo uczy jak z nimi żyć, ale też powoduje, że nie ma znaczenia........ w tym przypadku dla ciebie, a dla mnie jest po prostu najzwyklejszym kłamstwem i przegięciem....

Dziś wiem, że nie szanujesz mnie!

Dziś wiem, że nie jesteś lojalny wobec mnie!

i wiem, że nie potrafisz docenić tego co życie daje.......

Dziś wiem, że nie potrafisz kochać ( ani mnie.............. ani jej)

............."Ona i on pozoru brak powiązani od lat pajęczyną kłamstw. Bezduszny los doświadcza tak Masą prób męczy wciąż nieugięty czas............."

Szkoda tej miłości i szkoda tych lat.........



Dziś traktuję cie jak powietrze lecz nim nie jesteś.......

Podziel się
oceń
0
2


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  173 410  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O mnie

Jestem dojrzałą kobietą, po przejściach a doświadczenie, które mnie spotkało zmusiło do zmian i refleksji nad wartościami takimi jak: prawda, wierność, lojalność, szacunek. Z dołku pomaleńku wychodzę na prostą. Pomogły mi Wasze blogi. Dziś sama spróbuję wyzwania.

O moim bloogu

blog jest terapią dla skrzywionego kręgosłupa, dla chorej duszy. Muszę podnieść się i przestać uśmiechać się przez łzy.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:


MusicPlaylistRingtones
Create a playlist at MixPod.com

Statystyki

Odwiedziny: 173410

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl